Blog

Olej to, co mówią inni!

Olej to, co mówią inni!

Witam Cię serdecznie!
Dzisiejszy wpis nosi tytuł dość kontrowersyjny, jednak nie jest tak negatywny jak mogłoby się wydawać.

Zacznijmy od początku. Chciałbyś zrobić coś w swoim życiu, jednak brakuje Ci „tego czegoś” do działania. Robisz rutynowe czynności, jesz, śpisz, uczysz się lub pracujesz. Jednak każdy w życiu ma moment w którym dochodzi do wniosku „hej, pasuje coś tu zmienić”. Wtedy z pomocą przychodzą wszyscy przyjaciele, znajomi, rówieśnicy i współpracownicy, którzy mówią Ci co robić lub czego nie robić. Jest to o tyle dobre, żeby rozeznać się jaki pogląd na to mają osoby z zewnątrz.

DomzesłomyW swoim życiu będziesz miał dość dużo okazji i sytuacji, żeby wykazać się przed innymi, ale też przed samym sobą. Jednak żeby coś takiego zrobić, warto dowiedzieć się jak to wygląda. Podajmy na zwykłym przykładzie, że mieszkasz w słomianym domku, który nie jest zbyt wytrwały, jest podatny na zawilgocenie, a od wiatru też specjalnie nie chroni. Pasuje obok niego postawić dom murowany – Wiesz gdzie dążysz – Powinien być twardy, budowany od podstaw, broń Boże na piasku, a jedynie na stałym podłożu. Kiedy już wybudujesz solidny dom, to słomiany posłuży Ci jako domek relaksu i schronienie od Słońca.

Pytasz znajomych lub oni sami oferują Ci pomoc – Jak powinieneś budować dom. I wtedy trafiasz na majstrów, którzy dają Ci narzędzia (dobre lub złe rady / albo rzeczy materialne), Otrzymujesz od teścia młotek, zaprawę murarską, szpachlę. Mariola dała Ci 60m2 paneli. Przychodzi też Michałek. Michałek daje 40 kilogramów cukru, konsolę do gier, dwie brzozy i książkę Olgierda Świerzewskiego. Twoja mina wyraża konsternację, ale dziękujesz za darowizny. Dom powstaje, a Ty zmierzasz się z pierwszymi problemami. Coś zaczyna nie iść zgodnie z myślą, koszty rosną, trzeba włożyć w to jeszcze więcej energii. Zwracasz uwagę się ku konsoli i od czasu do czasu pograsz w przygodówkę, godzinka pozytywnych emocji, czemu nie. Taka konsola to rozrywka w naszym prawdziwym świecie. Po co mam się uczyć, robić coś produktywnego, skoro mogę się dobrze bawić. Ale po co mi ten cholerny cukier? Mariola przynajmniej dała mi brzozowe panele, położę je w salonie – to będzie naprawdę piękny salon.

Zaangażowałeś się w projekt, w okolicy co raz głośniej o Twoim nowym domu. Ostatni tydzień był bardzo pracowity i masz poczucie spełnienia, bo dałeś z siebie wszystko. Do słomianych drzwi ktoś podchodzi i słychać wyraźnie, że ktoś stoi na wycieraczce ze słomy z napisem „Welcome”. Otwierasz drzwi. Na wprost stoi Marek. Marka nigdy nie lubiłeś. W podstawówce dogryzał wszystkim dookoła, Śmiał się kiedy miałeś brudną koszulę. Każdy z nas w swoim życiu miał takiego Marka. Nastrój spada w dół, a poczucie spełnienia ulatnia się w momencie otwarcia drzwi. Widziałeś tylko w oddali spełnienie, które podskakuje z nogi na nogę machając Ci ręką w stylu „Do zobaczenia kiedyś tam”.

Jednak przed Tobą stoi nielubiany kolega, więc wzrok skupiasz na nim. Opowiada o tym jak on kiedyś budował dom i mu nie wyszło, więc dlaczego miałoby się Tobie udać. Jak to zwykle bywa trochę informacji wypuszczasz drugim uchem, a trochę zostaje. Gdzieś tam głęboko w Twoim umyśle. To co Marek nam dał od siebie, to zardzewiałe gwoździe, zwilgotniałe, stare deski i zwietrzały cement. Po co Ci to? No właśnie. Lepiej drałować 5 km, zorganizować sobie samemu solidne gwoździe, odpowiednie deski i cement ze sklepu. Wtedy dom będzie wyglądał tak jak należy. To, czy weźmiesz nieprzydatne informacje od innych – zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.

porzadnydomMożemy się bać tego, że ktoś nas wyśmieje, jeżeli będziemy chcieli coś zrobić. Ale to tylko są nasze projekcje, historie i dialogi w głowach, które mało co mają wspólnego z tym co nas otacza wokoło.
Robiłem film na Dzień Matki przez okrągłe 2 dni. Też miałem myśli takie jak Ty. Jednak spojrzałem na coś wyżej. Na to, co mogę zrobić dla innych, aby żyło się im łatwiej, a przede wszystkim lepiej.
I słowem zakończenia – „Nie jesteś dla wszystkich”. Nawet najlepsi z najlepszych mają antyfanów i hejterów. Ale na pewno trafisz w serca i umysły osób, którzy będą chcieli widzieć efekty Twojej pracy!

 

Posted in: Motywacja, Zmiana osobista

Zostaw komentarz (0) ↓

Pozostaw komentarz

*